Kocimiętka – X Międzynarodowy Festiwal Filmów Krótkometrażowych Żubroffka 2015

Niejednokrotnie podkreślałam, że nie jestem (i nigdy nie będę) obiektywna względem tego festiwalu. Żubroffka jest dla mnie czymś pomiędzy spotkaniem ze znajomymi, a rodzinną wizytą w kinie. Zaczęło się to dwa lata temu, trwa nadal i zapewne potrwa jeszcze kilka chwil.

 

W tym roku Żubroffka obchodziła już dziesiąte urodziny. Mając już tyle lat, pan żubr jubilat postarał się aby goście nie mieli szansę na nudę przez kilka dni. Program festiwalu był wypchany nie tylko projekcjami konkursowymi (konkurs polski: amatorzy, studenci, niezależni konkurs: cały ten świat, okno na wschód, music video oraz dzieci) ale również pokazy specjalne – m.in. rosyjskie animacje, śniadania filmowe czy filmy z jednośladem w tle.

A wieczorem – tradycyjnie. Żubroffkowe noce to koncerty i imprezy w klubie FAMA.

 

 

Tradycyjnie podczas całego festiwalu wszyscy mogli sobie zrobić zdjęcie z bohaterem Żubroffki. Ja również musiałam mieć takie zdjęcie, chociaż nie jest to, oczywiście, pierwsze w mojej kolekcji.

 

 Moja Żubroffka niestety trwała tylko dwa dni. Udało mi się obejrzeć zaledwie garstkę filmów. Poza poruszającym White Death Roberto Collío (zwycięzca kategorii Cały ten świat) czy przezabawnym Jack (a journey to fulfillment) (w reżyserii Jima Sütera) ponownie udało mi się zobaczyć film Marty Prus Mów do mnie (wyróżnienie w kategorii studenci), który niezawodnie podziałał na festiwalową publicznością. Moim osobistym odkryciem była zaś produkcja (Gdyńskiej Szkoły Filmowej) Miłosza Sakowskiego Dzień babci (nagroda publiczności Dziki Żubr).

Dzień babci

Zaskoczeń nie było również w kategorii najlepszego dokumentu – film Obiekt Pauliny Skibińskiej czy najlepszego filmu studenckiego – Ameryka Aleksandry Terpińskiej (który kilka tygodni wcześniej otrzymał nagrodę na Camerimage).

 

Ameryka

 

Koniec świata

Grand Prix w tym roku otrzymał film, który miałam przyjemność widzieć kilka miesięcy wcześniej – Koniec świata, białostoczanki – Moniki Pawluczuk. Jest to ciekawy obraz miasta, inne spojrzenie na relacje i problemy współczesnego człowieka. Dokument ten obecnie zdobywa wiele nagród na całym świecie, a tym milsze jest, że został doceniony w rodzinnym mieście i na rodzinnym festiwalu.

Nagrodzeni:

(jury: Konstantina Kotzmani, Magnus von Horn, Vahram Mkhitaryan, Ryszard Jaźwiński i Paweł Chomczyk)

Grand Prix Festiwalu ŻUBROFFKA 2015KONIEC ŚWIATA / THE END OF THE WORLD, reż. Monika Pawluczuk

I Nagroda w Konkursie Międzynarodowym OKNO NA WSCHÓDTHE RETURN OF ERKIN, reż. Maria Guskova.
Wyróżnienie: MI NE MOZHEM ZHIT BEZ KOSMOSA / WE CAN’T LIVE WTHOUT COSMOS, reż. Konstantin Bronzit

I Nagroda w Konkursie Międzynarodowym CAŁY TEN ŚWIAT – MUERTE BLANCA / WHITE DEATH, reż. Roberto Collío
Wyróżnienie: BAL DE FAMILLE / FAMILY DANCING, reż. Stella di Tocco

I Nagroda w Konkursie Polskim AMATORZYMUSZĘ SOBIE TRAMPKI KUPIĆ / I NEED TO BUY SNEAKERS, reż. Aleksandra Folczak

I Nagroda w Konkursie Polskim STUDENCI – AMERYKA / AMERICA reż. Aleksandra Terpińska
Wyróżnienie: MÓW DO MNIE / TALK TO ME, reż. Marta Prus

I Nagroda w Konkursie Polskim NIEZALEŻNIMINE DE RIEN / STORY OF NOTHING, reż. Grzegorz Jaroszuk
Wyróżnienie: TRAMPKARZE / FOOTBALL BROTHERS, reż. Marcin Filipowicz

Nagroda Najlepszy Dokument OBIEKT / OBJECT, reż. Paulina Skibińska

Nagroda Najlepsza Fabuła – ЗЕВС / ZEUS, reż. Pavel G. Vesnakov

Nagroda Najlepsza AnimacjaHIPOPOTAMY / HIPPOS, reż. Piotr Dumała

Nagroda Najlepsze Zdjęcia – MOLOCH, reż. Szymon Kapeniak, zdjęcia: Jacek Podgórski

Nagroda Najlepsza Muzyka – ОНО / IT, reż. Genadzi Buto, muzyka: Stanislav Makovskiy

Konkurs KIDS, w którym Jurorami były dzieci:
Nagroda w kategorii KIDS 5+CATS TALES reż. Vera Myakisheva
Nagroda w kategorii KIDS 7+THE RED THUNDER reż. Alvaro Ron
Nagroda w kategorii KIDS 13+ALIENATION reż. Laura Lehmus

Przyznana przez widzów Nagroda w konkursie Music video dla teledysku FLYING LOTUS: FUCKKKYOUUU, reż. Eddie Alcazar

NAGRODA DZIKIEGO ŻUBRA (Nagroda Publiczności) – DZIEŃ BABCI / GRANDMA’S DAY, reż. Miłosz Sakowski

Oddzielną sprawą na Żubroffce jest atmosfera – tak, możecie mi zarzucać brak obiektywnego spojrzenia. Ale ilość ciepłych słów na temat super przyjaznego i miłego klimatu imprezy, jaką usłyszałam od innych gości jest przeogromna – i to się samo przez się broni, nieprawdaż?

Do zobaczenia za rok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s