z pamiętnika filmowca amatora, odcinek 34 – SCENARIUSZ

I AKT:

12.02.2016 (23 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 9 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

ANIA (25) jest na planie filmowym kolegi zaprzyjaźnionego projektu (to najlepsze określenie). Noc wcześniej znowu dyskutowała z PIOTRKIEM (33) na temat scenariusza. Znowu coś się nie klei. Ani jest przykro i stwierdza, że nie wie co ma zrobić. Kiedy próbuje naprawić jeden problem, wyskakują dwa kolejne. Wiarygodność trochę trafia szlag. Ania stwierdza, że nie napisze nic nowego i nie wymyśli bo jest mało kreatywna i nie posiada umiejętności.

PIOTREK
To prokrastynacja, ten plan.


ANIA
Być może.

 

Plener. Słoneczko świeci, ale jest zimno. Szczególnie po ośmiu godzinach. Później, w mieszkaniu – Ania będzie leżała przez kilka godzin pod czterema kocami i piła gorącą herbatę. Piecyk grzeje, ciepłe jedzenie, a Ani nadal zimno. Typowo, jak po planie.
Ania się wkurza na wszystko i wszystkich. Szczególnie w weekend. Problemy rosną, włącza się etap paniki. Ania myśli a co jeśli już wszystko sobie zepsułam?
Ania chodzi po parku i słucha smutnych piosenek.

15.02.2016 (20 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 5 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania wraz z kolegami KUBĄ (23) i TARASEM (wiek nieznany) próbują stworzyć scenariusz. Ustawiają historię na podstawie trójkąta jaki istnieje już w scenariuszu. Jest Agnieszka i Maryla – dwie przyjaciółki, oraz Paweł – chłopak Maryli. Szyją opowieść o inicjacji i przyjaźni. Rzecz się dzieje w dzień 18 urodzin Maryli. Kończą między drugą, a trzecią w nocy.

16.02.2016 (19 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 4 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania czyta drabinkę scenariuszową na zajęciach. Pije eneregtyka, rano prawie nic nie zjadła. PROFESOR 1 (63) nie daje jej skończyć. Niszczy scenariusz w pięć minut. Ania czuje, że nic z tego nie będzie.

Ania ma do załatwienia masę spraw, ale żadna ze spraw nie idzie.
Ania pali około półtorej paczki papierosów dziennie.
Ania ucieka z reszty zajęć, prowadzi sporo rozmów na temat przyjaźni i zastanawia się czy miała kiedyś prawdziwego przyjaciela, skoro prawdziwa przyjaźń jest dziwna i bezinteresowna.

Jest jej smutno i trochę słabo.

 


I PUNKT ZWROTNY:

Wieczór, Ania próbuje grupowo konsultować drabinkę napisaną noc wcześniej. Okazuje się, że jest to kupa. Mało wiarygodna kupa. 
Ania oficjalnie rezygnuje ze scenariusza, nad którym pracowała przez ostatnie pół roku. Siedzi zawinięta w koc pod kaloryferem w pokoju w akademiku u MAĆKA (25).

ANIA
Co ja najlepszego odjebałam?



MACIEK
Robisz wszystko co mogłoby być najlepsze dla twojego filmu.
Ania wychodzi z akademika przed północą. Siedzi jeszcze chwilę na schodach z Piotrkiem.
ANIA
Jest mi niedobrze, zimno i zaraz zemdleję

PIOTREK
Będzie dobrze. -- Chcesz czekolady?

ANIA
Jak coś będziesz zmieniał mi kroplówki.

PIOTREK
Okej.

Bohater jest obsesyjny na punkcie swojego want i nieświadomy swojego need.

 


I POŁOWA II AKTU:

17.02.2016 (18 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 3 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania i Piotrek czarują żeby przełożyć termin zdjęciowy na tydzień później. Zyskają wtedy tydzień czasu. UDAJE IM SIĘ.

PROFESOR 2 (65) przekonuje Anię dlaczego scenariusz którego ona nie chce już robić jest dobry. Namawia ją przemyśl jeszcze raz. Ania wychodzi z konsultacji z rozgotowanym brokułem zamiast mózgu. Wraca do domu i nie robi nic. Musi odpocząć, przemyśleć życie.

Po drodze stwierdza jednak, że mimo wszystko jest zdecydowana – chce robić filmy które COŚ dla niej znaczą. Nie chce robić filmów, dlatego że powinna zrobić film na egzamin.

modafilmowegokota

Moda na filmowego kota

18.02.2016 (24 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 8 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania i KASIA (26, ale jeszcze nie skończone więc 25 i jeździ na zniżkach PKP) próbują napisać nową drabinkę. Wszyscy dookoła im przeszkadzają. Ani i Kasi trochę odbija, na dodatek cały czas jedzą. W sumie mają dobre humory.

Wieczorem Ania, Kasia i ELA (20) idą do Maćka. Maciek niszczy scenariusz.

MACIEK
Ja się pytam co ci gra w serduszku.

Ania wraca do domu z poczuciem, że nie ma niczego. Ale budzi się w niej uczucie – zrobię coś i wam pokażę że umiem to zrobić.

 


19.02.2016 (23 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 7 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania wstaje rano i podejmuje decyzję, że dzisiaj nie idzie na zajęcia z filmu dokumentalnego. Będzie pracowała. Ania siada pod zlewem w kuchni na ładnym dywaniku i pisze.

W okolicy 14:00 przypomina jej się, że nic nie zjadła. Wypaliła pół paczki papierosów.
O 19:00 stwierdza, że zamówi pizzę bezglutenową. Pójdzie kupić papierosy i energetyka.

Ania pisze scenariusz, ale ma problem z jedną sceną. Ma dobry humor i wrażenie, że wszystko się ułoży.


PUNKT KULMINACYJNY:

20.02.2016 (22 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 5 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

O 12:00 Ania idzie do Kuby i Tarasa aby pomóc im w próbie operatorskiej do filmu Kuby. Czyta im to co napisała.

TARAS
Nie, nie, nie, nie.

KUBA
Stąd można wziąć jedną scenę, reszta jest o niczym.

ANIA
Kurwa.

KUBA
Poczekaj. Coś wymyślimy.
Ania wychodzi od nich w okolicach pierwszej w nocy. Wraca do domu taksówką, ma drabinkę scenariuszową nowego filmu. Film jest o podejmowaniu własnych decyzji.
O trzeciej w nocy Ania nadal nie może zasnąć bo myśli o filmie. Podoba jej się to uczucie, jest dziwne i bardzo stymulujące.

 

II POŁOWA II AKTU:

21.02.2016 (21 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 4 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania wstaje o 8:00 rano i bez przekonywania siebie że musi zabiera się do pisania. Kiedy pali na klatce uświadamia sobie, że nie jest w stanie myśleć o czymkolwiek innym – tylko o filmie. Ania nadaje mu tytuł Powodzenia.
O 14:00 Ania przypomina sobie, że nic dzisiaj nie jadła. Wypiła tylko kawę.

Po południu Ania robi improwizację, czyta też scenariusz przez telefon MAMIE (56) i KASI S. (27). Obie potwierdzają – to jest fajna historia która się opowiada.

 


22.02.2016 (20 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 3 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania przynosi scenariusz na zajęcia z PROFESOREM 3 (53). Spędzają kilka godzin na omawianiu tekstu. Profesor ma jedną uwagę: wzmocnić ekspozycję i dodać konflikt. Cały film jest o konflikcie wewnętrznym bohaterki, a to trzeba umiejętnie utkać.

Ania jest bardzo podbudowana, ma mnóstwo siły. Pisze nową wersję siedząc na szarej kanapie w szkole.

Ania idzie do Kuby, który pomaga ZUZIE (24). Ania też jej próbuje pomóc, ale równolegle stara się złożyć mózg żeby posiedzieć nad własnym tekstem. Po drodze Ania je jogurt i wafle kukurydziane. Znowu wypala paczkę papierosów i pije energetyka.
Ania wraca do domu o 22:00 i stwierdza że dzisiaj już musi iść spać. Wysyła do Profesora 2 nowy scenariusz, z uwagą że dzisiaj był on konsultowany na innych zajęciach i Ania wie co powinna poprawić.

 


23.02.2016 (19 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 2 dni do wysłania wniosku produkcyjnego)

Na szczęście Ani, dzisiejszy dzień to dyplomy dokumentalne w szkole, więc zajęcia zostają odwołane. Ania siada więc w kącie i zabiera się za własne rzeczy. Powstaje czwarty draft scenariusza, zmienia się lekko ustawienie i konkretyzuje konflikt.

Piotrek czyta scenariusz przez ramię i mówi głośno – podoba mi się. Oboje narzekają chwilę na sceny w samochodzie, ale w końcu ten pomysł znika. Jednak nie będzie trzeba lawety na planie.

Przychodzi też ROBERT (23?) i przeszkadza chwilę czy dwie. Ania siedząc pomiędzy Piotrkiem i Robertem stara się ich uprzejmie wygonić, żeby zabrać się wreszcie do ostatecznych poprawek czwartego draftu. Nawet wymyśla całkiem niezłe dialogi.

Około godziny 18:00 Piotrek czyta ostatnią wersję czwartego draftu, scenariusz idzie do PROFESRORA 2.

Ania przypomina sobie o jedzeniu chociaż jadła obiad (ziemniaki i surówkę)


II PUNKT ZWROTNY:

Po spotkaniu produkcyjnym (przed 21:00) zaczyna się praca, szukanie zdjęć i referencji. Przy okazji żarty. Ania próbuje trzymać tempo. Należy wysłać wniosek i ogarnąć lokacje. Ania myśli równolegle o dwóch projektach i aktorach.

Po godzinie drugiej w nocy Ania stwierdza, że robi coś dziwnego ze swoim życiem skoro nadal nie wróciła jeszcze do domu. Mniej więcej po godzinie drugiej Ania mdleje.
Po chwilowej utracie przytomności Ania dostaje do zjedzenia dużo cukru. Jej mózg działa, ale kończyny nie działają.

Want bohatera zmienia się. Bohater rozumie, że musi zrobić jeszcze więcej żeby spełnić swoje need.

III AKT:
24.02.2016 (18 dni do obecnie oficjalnego terminu zdjęciowego, 1 dzień po obiecanym terminie wysłania wniosku produkcyjnego)

Ania idzie na 9:00 do szkoły pod eskortą Maćka. Ani nadal jest słabo, ale do szkoły dotrze – nawet jakby to miało być w trumnie.

Ania pilnuje godzin jedzenia. Na obiad nawet spożywa mięso żeby poczuć się lepiej.
Ania nawet dużo je, ale nadal czuje się słabo.

Ania rozmawia z Profesorem 2. Podoba mu się scenariusz i sugeruje zmiany w dialogach. Ania czuje ogromna satysfakcję, że dała rady zrobić coś. To ważne, bo Ania nie wierzyła że kiedykolwiek będzie w stanie to zrobić.

Piotrek robi Ani kazanie, że powinna rzucić palenie. Ania zdaje sobie z tego sprawę. Szukają lokacji.

Ania wie, że jeśli poczaruje się wyjątkowo dużo to wszystko skutecznie się uda.

Ania zasypia o 21:00 i dziękuje Boziulce, że ma wokół siebie ludzi którzy:
a) pomagają jej ze scenariuszem
b) nie zostawiają jej samej
c) wierzą w nią bardziej niż ona sama w siebie wierzy
d) gotowi są pracować z nią i dla niej
e) łapią ją kiedy mdleje

Ania ma inne przemyślenia na temat przyjaźni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s