Mężczyzna imieniem Ove

Ove ma ponad 60 lat i postanawia popełnić samobójstwo. Oczywiście im bardziej próbuje i odgraża się, żeby wszyscy dali mu święty spokój tym bardziej nie jest w stanie wcielić swojego planu w życie…

Choć ten film miał swoją światową premierę pod koniec 2015 roku, a w 2016 otrzymał Europejską Nagrodę Filmową (najlepsza komedia) to do naszych kin trafia dopiero teraz. Szkoda, że tak późno – ale zgodnie z jednym z przesłań filmu – lepiej późno niż wcale.

Mężczyzna imieniem Ove to nie tylko komedia, ale i niesamowicie wzruszający (polecam zabranie paczki chusteczek) i ciepły film, który jest w stanie zadowolić gusta wybrednych widzów, jak i tych którzy wolą lżejsze historyjki.

Ove (Rolf Lassgård) na pierwszy rzut oka wydaje się być zgorzkniałym do szpiku kości i czepialskim starszym człowiekiem. Każdego dnia dzielnie toczy walkę z łamaniem wszelkich regulaminów wspólnoty mieszkaniowej nazywając każdego idiotą. Po tym jak zostaje odesłany na emeryturę postanawia popełnić samobójstwo. Uzgadnia tę sprawę ze zmarłą żoną przynosząc jej na grób bukiecik róż (co również robi codziennie), ale jak się okazuje samobójstwo nie jest tak prostą sprawą… Bo kiedy Ove chce się powiesić – przeszkodą stają się wprowadzający obok nowi sąsiedzi. A kiedy już stoi na peronie żeby rzucić się pod pociąg – okazuje się, że ratuje życie człowiekowi który nagle dostając ataku upada na tory.

A Man Called Ove 02

Choć rytm przypadkowych zdarzeń w opowieści Hannesa Holma staje się w pewnym momencie przewidywalnym i rutynowym zabiegiem, to mimo wszystko poprzez odkrywanie kolejnych kart z życia Ove’a potrafi utrzymać naszą uwagę. Niesamowite w tym wszystkim są retrospekcje z jego przeszłości, które świetnie współgrają w zestawieniu z gburowatymi awanturami w obronie regulaminu wspólnoty niewielkiego osiedla. Powoli, poprzez kolejne opowieści Ove’a (w roli młodszego Ove’a – Filip Berg) poznajemy jego dzieciństwo, trudne losy i ogromną miłość do żony – Sonji (Ida Engvoll). Wszystko to za sprawą nowych sąsiadów i rezolutnej Parvaneh (Bahar Pars), która razem z dwójką córek i mężem (idiota – komentuje Ove) wkrada się w życie staruszka i pomimo nieprzyjemnego pierwszego (i drugiego, trzeciego, czwartego…) wrażenia daje mu kolejne szanse.

A Man Called Ove 06

Poza uniwersalnym nie oceniaj książki po okładce – Mężczyzna imieniem Ove to także mała apoteoza Szwecji. Walka między zwolennikami Saabów i Volvo czy miłość do prostoty i spokoju. Ove to także wzorcowy przykład regulaminów, zasad i rutyny, którą kocha nad życie. W tle całej opowieści pojawia się także trudny temat imigrantów i przedstawicieli różnych narodowości. Jest młody homoseksualista, poprawność polityczna (a raczej jej brak u Ove’a) i wielkie serce które mimo pozornej niechęci jest w stanie przygarnąć wyrzuconego z domu młodego chłopaka.

Ponadto w filmie pojawia się kot. Powraca w kolejnych scenach – najpierw przeganiany przez Ove’a który w furii krzyczy to teren prywatny, a później posłusznie wędrujący za nim krok w krok kiedy mężczyzna robi poranny obchód po małym osiedlu. Nie da się ukryć – puchate, mruczące stworzenie jest idealnym dopełnieniem takiego bohatera jak Ove.

A Man Called Ove 03

Choć film jest dość dobrze skrojony, bawi i wzrusza to nie można niestety pominąć w nim kilku scenariuszowych niedociągnięć i niepotrzebnych czy nierozwiązanych wątków. Niezrozumiały do końca konflikt z prywatną firmą medyczną czy pojawiające się czasem bez celu postacie drugoplanowe to potknięcia Holma. Chwilami (jak w scenie kiedy Ove ma dowiedzieć się o problemie swojego przyjaciela sprzed lat) można wyczuć spisek scenarzysty, który nieporadnie popycha historię do przodu – bo musi nie wiedząc jak do końca zapleść wydarzenia.

Na szczęście wszystkie wady są dość skutecznie przykryte przez charyzmatyczne postacie na pierwszym planie i świetną relację Ove’a i Parvaneh. Sam Holm w końcu równie świetnie użył wszystkich swoich składników w tej filmowej zupie. Może nie do końca doprawił danie, ale sprawił że jest naprawdę smaczne.


patronite 2

Podobało Ci się? Możesz zostać patronem bloga! http://patronite.pl/filmowykot

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s