Before We Go

Na pierwszy rzut oka fabuła jest prosta i przewidywalna. On siedzi na dworcu grając na trąbce, ona przebiega obok i tuż przed nim gubi swój telefon, roztrzaskując go na drobne kawałki. On podnosi telefon, a ona właśnie spóźnia się na pociąg…

Później jednak okazuje się, że kilka drobnych szczegółów zrobi tutaj całkiem dobrą robotę. Bo nawet jeśli od początku będziemy spodziewać się historii miłosnej, to Chris Evans postanowi nas odrobinkę zaskoczyć. W swoim debiucie reżyserskim (w którym również zagrał główną rolę) tworzy opowieść przepełnioną miłością, ale taką z której należy się wreszcie wyleczyć zamykając pewien życiowy etap. Bo przypadkowe spotkanie dwójki bohaterów będzie miało właśnie taką rolę…

Brooke (Alice Eve) to mężatka, która mieszka w Bostonie i publicznie utrzymuje, że jej małżeństwo jest ideałem. Do Nowego Jorku trafia ze względu na zlecenie w pracy – zajmuje się sztuką i właśnie dokonała kolejnego, korzystnego zakupu.

Nick (Chris Evans) to muzyk, który nadal liże rany po rozstaniu jakie miało miejsce lata temu. Do Nowego Jorku przyjechał aby wziąć udział w przesłuchaniu do znanego zespołu jazzowego. Został również zaproszony na wesele znajomych, ale unika tej imprezy jak ognia bojąc się, że może znaleźć tam dziewczynę która tak bardzo złamała mu serce.

Before we go 03

Nick i Brooke spotykając się przypadkowo na dworcu spędzą razem noc. Spacerując po Nowym Jorku będą za wszelką cenę próbowali naprawić swoje życia. Opowiedzą sobie wzajemnie kolejne historie, będą udawać ludzi którymi wcale nie są i spróbują uciec przed kolejnymi decyzjami… Jednak mimo wszystko nie zignorują wzajemnego wpływu i siły przypadku. I owszem – trafią razem do hotelu, ale po to aby narysować drugiej osobie karykaturę na odwrocie tanich pejzaży.

Before we go 05

Oczywistym jest, że Chris Evans reżyserując Zanim się rozstaniemy bardzo mocno zapatrzył się w Linklaterowską trylogię – a w szczególności w część pierwszą Przed wschodem słońca. Jego postaci również monologują udając rozmowy telefoniczne i trafiają do jasnowidza który przepowiada im przyszłość. Niestety zarówno Nickowi jak i Brooke brakuje lekkości Jesse’go i Celine, a letni Wiedeń nie będzie w stanie zastąpić chłodnego (i niestety słabo wykorzystanego fabularnie) Nowego Jorku.

Trylogia Richarda Linklatera

Historia o trylogii Richarda Linklatera… –> czytaj dalej

Jednak mimo wszelkich powielanych rozwiązań doceniam zakończenie jakie stworzył Evans. Inspirując się Linklaterem nie zamknął drogi swoim bohaterom. Chociaż namieszał im w głowach, pokręcił życiowe ścieżki i dał dużo do myślenia to jednak pozostawił wybór – taki z którym każdy z nas może się choć odrobinę zidentyfikować…

Before we go 02


newsletter

Jak się zapisać na newsletter? Nic prostszego – wystarczy kliknąć TUTAJ!

One thought on “Before We Go

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s