Michał Bąk – Filmowy Paryż czyli magia kina i miasta.

„Bracie, jeśli nie potrafisz malować w Paryżu, lepiej to rzuć i ożeń się z córką szefa”.

 – Gene Kelly w filmie „Amerykanin w Paryżu”

Książka Michała Bąka Filmowy Paryż czyli magia kina i miasta to książka o kontekstach.

Czy oglądając produkcje takie jak Maria Antonina czy Upiór w operze zastanawiamy się nad historią miejsc biorących udział w fabule? Przeważnie podążamy za fabułą, kibicujemy postaciom, kochamy protagonistów i po cichu narzekamy na poczynania antagonistów…

Michał Bąk udowadnia, że samo miasto również może stać się bohaterem filmowym.

Filmowy Paryż w dużej mierze opowiada o atmosferze czasów jakie są przedstawiane w poszczególnych filmach. Przy Kodzie Da Vinci wędrujemy do epoki Templariuszy, a razem z Hugo i jego wynalazkiem stajemy obok George’a Meliesa. Autor w ciekawy sposób między wersami każdego rozdziału sprzedaje nam wiedzę. Czasem ową wiedzą jest opowieść o obyczajowości danych lat, a czasem fakty dotyczące historii kina. Michał Bąk miesza wątki filmowe z historią miasta o jakiej pewnie nie przeczytalibyśmy w żadnym szkolnym podręczniku. Dokładnie i precyzyjnie tłumaczy nam tło wydarzeń jakie widzimy na ekranie Nietykalnych czy Marzycieli. Wytyka i zbiera okruchy czy poszlaki na które przeważnie nie zwracamy uwagi i udowadnia, że przy znajomości kontekstu możemy pełniej zrozumieć film, postaci i wydarzenia.

Z jednej strony – cieszę się, że Michał Bąk dosłownie nie spaceruje z nami ulicami Paryża. Siedząc w domowym zaciszu pewnie pękłoby mi serce gdybym czytała o miejskich zaułkach i uliczkach. Z drugiej strony – jak przy prawdziwym przewodniku brakowało mi pewnej topografii z zaznaczonymi na mapie punktami i budynkami o których opowiadają poszczególne filmowe kadry. Nigdy nie byłam w Paryżu i tak jak bardzo chciałabym tam pojechać to równie pragnęłabym trafić pod konkretne adresy. Choć dostajemy nazwy miejsc i ulic, to dla kogoś kto nie odwiedził miasta jest to raczej chaotyczny przekaz.

Zastanawiając się nad tym, który rozdział książki najbardziej lubię stwierdziłam, że nie potrafię wybrać. Z ogromnym zainteresowaniem pochłonęłam ten dotyczący Dzwonnika z Notre Dame, niezwykłą frajdę sprawiło mi czytanie o kontekście filmu Hugo i jego wynalazek, a kompletnie straciłam głowę przy kawałku dotyczącym Marzycieli Bertolucciego. Szczególnej uwadze trzeba również polecić fragment o dwóch filmach z serii Trzy kolory Krzysztofa Kieślowskiego (Niebieski i Biały), a miłośnicy mody nie mogą przegapić rozdziału Nie tylko diabeł ubiera się u Prady.

Czy polecam? Jeśli kochacie kino to dzięki książce zdecydowanie lepiej poznacie i zrozumiecie filmy. Jeśli zaś wybieracie się do Paryża to warto zajrzeć do książki już w podróży żeby przygotować się na paryski klimat.

 

Za możliwość przedpremierowej lektury Filmowego Paryża dziękuję wydawnictwu PWN i firmie PRart Media.

One thought on “Michał Bąk – Filmowy Paryż czyli magia kina i miasta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s