Z pamiętnika filmowca amatora, odcinek 45

Kochany pamiętniczku,

Ferie spędziłam bardzo owocnie. Kupiłam paczkę kocich przysmaków i podjęłam próbę nauczenia kociątka, że jeśli wskoczy na stołek na zawołanie – dostanie ciasteczko. Choć kociątko pojęło to już drugiego dnia to nie postrzegam tego za spektakularny sukces. W zamian od tamtego momentu ciągle przesiaduje na stołku w kuchni patrząc na mnie jęczącym wzrokiem. A mogłam nauczyć ją czegokolwiek innego. Chociażby pisania scenariuszy. Czytaj dalej

Dziga Wiertow przewraca się w grobie…

Czerwiec 2014 – Zdaję do Szkoły Filmowej. Rozmowa na pierwszym etapie egzaminu wstępnego – komisja dowiaduje się, że przyjechałam tutaj z Białegostoku. Od razu dostaję pytanie od profesor z historii kina: W Białymstoku urodził się bardzo znany filmowiec, którzy przyczynił się do rozwoju kina światowego… Wie pani o kogo mi chodził?

Oczywiście – odpowiedziałam – O Dzigę Wiertowa.

Czytaj dalej

Elle

W pierwszej scenie bohaterka pośród rozbitej porcelany podnosi się z podłogi. Powoli doprowadza siebie do porządku, wyrzuca ubrania do kosza i bierze długą kąpiel. A potem jak gdyby nigdy nic idzie do pracy. Chociaż jeszcze nic nie wiemy – to czujemy, że fabuła będzie gęsta. Czytaj dalej